• Wpisów:25
  • Średnio co: 96 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 15:46
  • Licznik odwiedzin:31 171 / 2519 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Skasowałam stare, niepotrzebne zapiski.. być może nie chcę pamiętać niektórych wątków z przeszłości.. wyzbyłam się też wszelkich prywatnych zdjęć. Pozostanę anonimowa - to moje postanowienie, bo tylko wtedy zdołam być szczera
 

 

Powrót.. czy wielki - to się okaże
Ostatni raz pisałam tu 151 dni temu, co się od tego czasu zmieniło?
Przeczytałam tylko jeden wpis, ten pod tym nowym i wiem,że zmieniło się wiele. N. stał się nieobecny w moim życiu jednak.. nie zarywam przez to nocy.
Myślałam,że będzie inaczej że koniec będzie spektakularny a jednak z czasem uczucie samo wygasło, nie powiem że nie czuję już NIC bo On nigdy nie będzie mi obojętny, jednakowo zdążyłam w międzyczasie zadłużyć się w kimś dwa razy, przez co obsesyjne uczucie do N. stało się jakby wspomnieniem...
Ostatni raz rozmawialiśmy jakiś miesiąc temu, pytał co u mnie.
Od tamtego czasu się nie odzywał, gdzieś wyjechał, niestety nie znam szczegółów, nie miałam kiedy ich poznać bo nie miałam czasu by z nim porozmawiać.Pisałam, oczywiście że pisałam, napisałam obszerną wiadomość co u mnie, napisałam że zakochałam się w żonatym facecie i... już nawet nie czekam na odpowiedź, to znaczy CZEKAM przecież kurwa czekam, z tym że nie sprawdzam co chwilę komunikatora z nadzieją że na niego trafię.
Myślę,że dotarło do mnie że ta znajomość nie ma przyszłości i jakkolwiek dobrze by nam się nie rozmawiało prędzej czy później to się skończy.
Internetowe znajomości są dobre, ale nie na dłużsżą metę, nie w przypadku kiedy w grę wchodzą REALNE , prawdziwe emocje..
to właściwie tyle, nie chcę grzebać naszej znajomości, czas zrobi to za mnie


W tym roku mam maturę, cholernie się jej boję bo NIE WIEM co chcę robić w życiu, obawiam się że nie mam dla siebie planów, brak mi wiary w siebie i perspektyw.
Chcę zacząć żyć na własny rachunek a kompletnie nie wiem jak się za to zabrać... dorosłość to pułapka w która właśnie wpadłam, myśl o tym,że nikt już mnie z tego nie uratuje przyprawia mnie o dreszcze.
Dlaczego w prawdziwym życiu nie umiem być taka otwarta? Buduję sobie maskę, udaję że jest ok, a prawdziwość moich emocji mogę pokazać tylko tutaj.. to smutne, nie mam przy sobie człowieka któremu mogłabym zaufać tak naprawdę..

Ale ciesze sie że jestem, że mogę tu być.
 

 
Pierwszy raz mam OGROMNĄ ochotę na wyrzucenie z siebie dosłownie wszystkiego. Nie będe kłamać że mam przejebane w życiu, każdy na swój sposób ma, nie mam gorszego dnia - dzień jak co dzień, na głośnikach Ciara- Get Up, więc nic mnie nie dołuje
Tyle że.. dawno nie rozmawiałam z N. brakuje mi go cholernie. To facet z innego miasta, ba dzieli nas cała Polska - mimo to od dwóch lat jestem w nim.. zakochana? O ile to kurva możliwe to tak właśnie jest. Jest kimś komu zaufałam, może właśnie przez wgląd na to że tyle nas dzieli - właściwie dzielą nas tylko kilkometry i czasem odmienne zdanie jest człowiekiem z którym chciałabym spędzić resztę życia mimo iż. ja pierdole, przecież ja go praktycznie nie znam, gadamy ze sobą od ponad 2 lat, niezmiennie, kiedyś częściej teraz się wychujało wszystko i jest mi z tym cholernie źle. Najgorsze jest to,że prawdopodobnie z jego powodu ciężko mi znaleźć miłość w rl., zastanawiam się jakby zareagował, czy to by coś zmieniło.. Przecież my prawdopodbnie NIGDY nie będziemy razem, więc na chuj się zastanawiam? Nie wiem. Nie umiem sobie odpowiedzieć na to pytanie. Każdego faceta porównuje z nim, przegrywają jeśli nie na starcie to w rozmowie, nikt nie umie ze mną tak rozmawiać jak On. Mam wrażenie,że On jeden traktuje mnie serio.Kiedyś potrafiłam siedzieć do rana byle z nim gadać, czas był nieistony, mogłam nie spać, nie jeść , nawet na chwile nie chciałam zejść z Gadu. KURVA, PRZECIEŻ TO PARANOJA. Teraz nie gadamy, pokłóciliśmy się, do głowy przyszła mi myśl,że to koniec . Koniec naszej przyjaźni, że powinnam w tym momencie powiedzieć mu jak naprawdę, nieświadomie psuje mnie od środka jak się od niego uzależniłam - niedługo on ma urodziny, ja też. Mogę go przeprosić, spróbować kolejny raz, mogę też napisać mu że przyszedł czas by powiedzieć "żegnaj", że czas pożegnać się z internetową miłością i iść dalej. Nie umiem sobie jednak wyobrazić,że mogłabym już NIGDY nie dostać od niego wiadomości.
Nie umiem..Chcę go kochać, tak jak do tej pory. Łzy cisną mi się do oczu na samą myśl,że mogłabym to skończyć..
Czuje się jak idiotka, zakochana w kimś kogo nie znam..
  • awatar StrasznaSzafa: Oczywiście, że możesz odebrać osobiście, jeśli masz ochotę - dogadałybyśmy się co do miejsca i czasu :)
  • awatar California Candy: @olka†: tyle,że bynajmniej w moim przypadku nie wydaje mi się by to miało przyszłość,chciałabym ale się boję, boje się że realny świat wszystko zniszczy. Cholernie niesprawiedliwe że na drugim końcu Polski miałaby być moja druga połówka...
  • awatar Gość: @California Candy: Mam dokładnie takie samo zdanie. Przejebane po całości, chociaż może właśnie na drugim końcu Polski lub gdziekolwiek znajduje się nasza druga połówka i może dlatego znajdujemy tam tak cudowne osoby, których w naszym najbliższym otoczeniu nie ma : >
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Moja inspiracja *________*
uwielbiam ją, jej głos, jej piosenki




Zbliżają się moje 19 urodziny, nie wiem czego chcę
  • awatar Gość: nie jesteś sama:)
  • awatar Gość: no właśnie ;)
  • awatar Gość: Hmm no dobra dzięki za informacje ;) ale 11 zł to chyba nie tak dużo, prawda? mam nadzieję, że się opłaca :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Zaniedbanie spowodowane odcięciem od neta, co w sumie dobrze mi zrobiło - nie jestem uzależniona, nawet zapomniałam że wrócił mi transfer (wtf w ogóle )

Pokłóciłam się z N. nie gadamy od 6 stycznia - NICE

A Tymczasem polecam nutkę która ŁAZI ZA MNĄ
 

 
TVP1 postanowił mnie dziś obdarować bajką mojego dzieciństwa!
Po raz pierwszy w telewizji - KRÓL LEW
TVP1 godzina 20:20 !
Już zagrzewam sobie miejce przed telewizorem i polecam Wam zrobić to samo !



  • awatar justyś88: też ogldałam nie mogłam sobie odpuścić
  • awatar Gość: też oglądałam! najlepsza bajka ever, wspomnienia z dzieciństwa :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Życzę Wam kochani szampańskiej zabawy
I aby ten rok był lepszy od mijającego !
Zaczniemy mega kacem a później już z górkiiiiii



 

 
OMFG !
Gdy zobaczyłam teledysk - autentycznie się popłakałam, cała ta otoczka, tematyka.. wszytko trafiło we mnie ze zdwojoną siłą.
Piosenka na pewno na długo zagości na mojej playliście i już liczę noce przepłakane przy niej.
Kto by pomyślał,że to już 2 lata..........



Piosenka GENIALNA.
  • awatar anna--es: specjalnie długo szukałam motywu. Wiedziałam, że chcę napis na plecach, a nie jakieś dmuchawce, piórka czy ptaszki, które teraz ma co druga dziewczyna z tatuażem. Moja decyzja o tatuażu była bardzo świadoma, przemyślana i chciałam coś czego nikt inny nie ma, ale co będzie dla mnie dużo znaczyć. Ten cytat jest idealny :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Be like this!
Drugim z postanowień jest - wrócić do formy !









  • awatar Truskawka6: Kurde chce tak wyglądać !!! Musze coś zrobić ze swoim brzuchem bo reszta może być ale chce mieć umięśniony brzuch xD
  • awatar anna--es: Audentes fortuna iuvat czyli odważnym los sprzyja :)
  • awatar anna--es: Mam napis na plecach. Możesz tak z daleka zobaczyć go na drugiej notce na moim blogu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
hahahahhhahahhahah awesome

GIF GIF GIF GIF <klik>
  • awatar Gość: oSpGxW http://www.MHyzKpN7h4ERauvS72jUbdI0HeKxuZom.com
  • awatar Gość: oSpGxW http://www.MHyzKpN7h4ERauvS72jUbdI0HeKxuZom.com
  • awatar Gość: oSpGxW http://www.MHyzKpN7h4ERauvS72jUbdI0HeKxuZom.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Tatuaż - jedna z rzeczy, które chcę zrobić w 2012

A Wy co o nich myślicie? Może któraś z Was jest już posiadaczką jakiegoś cudeńka?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Piekielnie dobrze, nie sądzicie ?

Zasiadam właśnie przed DVD, odpalę jakiś film bo.... - I need that
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jako, że później może nie być czasu chciałabym złożyć na wasze ręce najlepsze życzenia, Wesołych Świąt
Czasu spędzonego w gronie najbliższych, spokoju i radości. Oby Mikołaj spełnił wasze oczekiwania, choćby w najmniejszym stopniu
Chciałabym też życzyć Wam tego wszystkiego, czego sami byście sobie życzyli a na co ja bym nie wpadła

PS: Ponadto wszystkim dziewczynom życzę, by te 12 potraw poszło nam w cycki!

  • awatar PaniCzarna: Na pewno pójdzie w cycki,nie ma bata :D Wesołych Świąt!:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Klasowa wigilia - udana jak zawsze To przedostatnia nasza wspólna wigilia, już dziś wiem że będzie mi brakować tych ludzi
Mnóstwo życzeń, dużo,dużo ciepła - kocham tych ludzi.
Nareszcie mogę cieszyć się wolnym, spaniem do południa, brakiem nauki i nieopisanym lenistwem. Jutro ostatnie zakupy przedświąteczne, po raz pierwszy kupuję prezenty TAK PÓŹNO!
Ale , jak to mówią - lepiej późno niż wcale
Na święta skutecznie odcinam się od świata, by zaczerpnąć powietrza w rodzinnym zaciszu Mam kilka postanowień, które mogłyby zostać moimi postanowieniami noworocznymi! NIGDY takich nie robiłam, więc może warto spróbować spisać i w ciąg 2012 odhaczyć to, co udało się zrealizować?? co o tym myślicie?
I jak wasze postanowienia? Jak przygotowania świąteczne?
Ściskam i całuje
California







Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zanim jeszcze wyjadę na występ do szkoły
Garść paznokciowych inspiracji - do zrobienia
akurat na święta!

1.
2.

3

4.

5.

6.

7.

8
9.
10.
11.
12.
 

 
Obudził mnie sms o G. - ŚNIEG! DUŻO ŚNIEGU!
Podziałało Zerwałam sie ż łóżka, z rozpędu otworzyłam okno i moim oczom ukazał się zupełnie biały świat
Cudownie Od razu postanowiłam włączyć świąteczne piosenki i dać porwać się magicznej atmosferze, nie ma co ukrywać - co by się nie działo, to będzie dobry dzień!




GIF ! GIF! GIF!



Bambi zawładnął dziś moim sercem !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
OK, Ł. drugi dzień nalega bym przyjechała, mimo iż widzimy się w szkole. Nie wiem czego sie boję... może tego że mielibyśmy zostać 'sami' bez tej całej szkolnej otoczki? A może po prostu wiem,że jeśli tak się stanie nie cofnę niczego, poddam sie temu choremu uczuciu po raz drugi.. być może to jest właśnie nasza druga szansa, a może nasza kolejna porażka?
N. się odezwał, odczułam ulgę.. nie potrafię tego opisać. Tęskniłam za nim.
Jakby tego było mało,z dnia na dzień coś nasila się między mną a D. , co jeszcze bardziej komplikuje moje sprawy uczuciowe.
Jak mogłam narzekać że nie mam nikogo? Teraz posiadam nadmiar.

Ah. zapomniałabym - jutro zginę Sprawdzian z matmy - błagam o pomoc, o łatwe zadania - O COKOLWIEK DZIĘKI CZEMU ZDAM! A przynajmniej zaliczę pierwszy semestr. Na moje zdolności matematyczne niestety nie ma co liczyć....

  • awatar Gość: omg czyli masz maturę:O współczuję x2 mój brat też ma i powodzenia :*:)
  • awatar Gość: współczuję albo nie doczytałam do konca albo nie wiem ile masz lat... Odpisz mi na moim profilu ok?:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ł. nie przyszedł dziś do szkoły, ewentualnie zobaczymy się w czwartek... do tego czasu mogę go unikać na gg i fejsie, lub wręcz przeciwnie. Już nie wiem co gorsze..
N. z kolei milczy jak zaklęty, co jest dla mnie cholernie uciążliwe bo brakuje mi go jak zawsze.. za mało go jest w moim życiu.
Oceny z matmy częściowo wystawione , między 1/2 świetnie..
jakbym miała za mało obowiązków. Muszę się spiąć, nie lubię świąt, kiedy muszę się przejmowac zagrożeniem, zatem muszę jak najszybciej poprawić COKOLWIEK!
Czuję nóż na gardle i nie mówię tu już tylko o matmie......


  • awatar Gość: trzymam kciuki ;) ja też nie bd miała spokojnych świąt, bo muszę się przygotowywać do egzaminu na prawko :)
  • awatar New Romantics ♥: Zdj. <33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Trzymajcie mnie, bo NIE WYTRZYMAAAAAAAAAAAAAM !
Przyzwyczajona do tego,że motylki w moim brzuchu zapadły w sen zimowy i nie wybudzą się tak prędko o mało co nie dostałam palpitacji serca... rozmowy z ex nigdy nie mogą skończyć się dobrze.
Zaczęliśmy normalnie gadać - nie przypuszczałabym że kiedykolwiek to nastąpi, mniejsza.. pisaliśmy jakąś godzinę kiedy nagle
ON:
- wiesz, znowu mnie dopadło..
JA:
- co cię dopadło?
ON:
- Ty
JA:
- w jakim sensie? ( byłam pewna,że nadal trwa luźna gadka o NICZYM)
ON:
- w tym skomplikowanym.. inaczej nie interpretuj, przecież jesteś u siebie..

NO I BOMBA! Tego mi brakowało.... czy ja mam na czole wypisane że potrzebuje faceta? Odnoszę takie wrażenie nie bezpodstawnie... damn!jak czegoś nie chcę, przyciągam to jak magnes... to chore, to głupie...

Dobranoc

  • awatar Gość: skąd ja to znam. ale cóż, może akurat warto zaryzykować
  • awatar California Candy: @invincible ♥: mam nadzieję..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Właśnie wróciłam ze sklepu,przyznam że nie miałam dziś ochoty na zakupowe wojaże ale korzystając z okazji postanowiłam kupić sobie coś co pomoże mi zapanować nad moimi włosami.

balsam do włosów, ma przyjemny,miodowy zapach
nie wiem co prawda czy efekty zwalą mnie z nóg, jednakże za niską cenę nie będe miała wyrzutów sumienia Pozwoliłam sobie przeczytać recenzję, jedna z dziewczyn porównała owy balsam z odżywką Loreala pisząc,że jedyne co różni oba specyfiki to cena - tu mamy trzykrotnie niższą

Maska do włosów - również kupiona po raz pierwszy
Nie mogę się póki co wypowiedzieć na temat działania, mam nadzieję że się nie zawiodę

Kremowe mydło pod prysznic Ziaja o cudownym, kakaowym zapachu
Lubię kosmetyki Ziaji, przystępna cena i dobra jakość - to się ceni.


Kupiłam też rozjaśniacz do włosów Joanny, ale nie wiem czy na razie nie odpuścic sobie rozjaśniania moich i tak już podniszczonych włosków...

Have a nice day !
  • awatar California Candy: @Aguśś: to w sumie dobre rozwiązanie, ja po pierwszym użycu mam wrażenie że moje włosy "odżyły" także nie zawiodłam się :D a włosów nie prostuję, zniszczyłam rozjaśnianiem :(
  • awatar Gość: ja codziennie prostuję włosy i gdy zaczęłam ją stosować wraz ze sprayem termoochronnym z Isany (też go polecam) moje włosy w ogóle się nie zniszczyły ;)
  • awatar California Candy: @Aguśś: Poprawia kondycję włosków? :) bo mam je mówiąc delikatnie - troszkę zniszczone :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Żałuje,że czasem nie potrafię zamknąć mordy i przemilczeć tego,co chcę powiedzieć- o ile prostsze byłoby wtedy moje życie....
Dziś jest jeden z tych zjebanych wieczorów, kiedy nie mam co ze sobą zrobić, wszystkie moje myśli skupiają się na jednym, dobijam się piosenkami które przypominają mi o moim zgubionym gdzieś szczęściu.
Mam ochotę na wódkę - i mam ją
Nie wnikam już,czy to dobrze czy źle - sobotnia nocy, witam Cię